czwartek, 29 października 2009

Posezonowe obniżki ubrań

Ponieważ moda rządzi się swoimi prawami, które ekonomista mógłby nazwać cyklami :) , warto zastanowić się nad tym jakie możliwości stwarzają nam te "cykle". Ich granicami są oczywiście pory roku, czyli czas gdy trzeba nie tyle "zmienić modę", co raczej dostosować ubrania do innej pory roku. Czyli księgowe stwierdzenie iż "zapasy kosztują".

Najlepszym przykładem cykliczności wśród marek odzieżowych są CARRY oraz Reserved. Występująca tu cykliczność zgrywa się ze zmianą pór roku i obowiązuje niepiśmienna zasada, że im później towar kupiony, tym niższa cena (co można by określić jako falowe zniżki). Zazwyczaj są to 2-3 serie, więc... do cierpliwych świat należy:) Oczywiście istnieje ryzyko, że przy drugiej fali zniżek dany produkt nie będzie osiągalny - warto wcześniej spisać sobie kod produktu i później ewentualnie obdzwaniać pozostałe placówki :)

Do zastanowienia:
Skoro zwyczajowo przeceny sięgają 50-70% i nadal zachowana jest marża na sprzedaży, to pokazuje to, że np. koszule w cenie 150-200zł są warte w istocie ok.50zł... Warto zatem dwa razy zastanowić się i poczekać maximum 3-4 miesiące by kupić dane ubranie za przyzwoitą kwotę.

wtorek, 27 października 2009

Konta oszczędnościowe

Na rynku bankowym dla klientów detalicznych funkcjonuje wiele ofert kont oszczędnościowych, których różnice wynikają przede wszystkim z tabel oprocentowania oraz opłat, ale warto również przyjrzeć się prostym kalkulacjom odnośnie formuły obliczania odsetek.

Biorąc pod uwagę tylko ten fakt, można wyróżnić na naszym rynku 2 główne rodzaje kont oszczędnościowych (kryterium to sposób naliczania odsetek, czyli tzw. kapitalizacja):
1. Miesięcznie.
2. Codziennie.

Jeśli założyć, że oba konta w 2 różnych bankach mają te same oprocentowanie, to które lepiej wybrać? :) Odpowiedź jest równie prosta co pytanie, jednakże argumentacja będzie bardziej rozbudowana - najlepszą decyzją będzie wybór kont oszczędnościowych z codzienną kapitalizacją. Dlaczego? Ano dlatego, że:
1) Odsetki naliczane codziennie powiększają podstawę kapitalizacji, czyli odsetki z wczoraj są dziś brane jako mój kapitał na koncie -> różnica niewielka (oprocentowanie dzienne to 1/365 rzeczonego oprocentowania), natomiast elementarna matematyka podpowiada nam, że w ujęciu miesięcznym (przy dłuższym horyzoncie czasowym widać większe różnice) powstaje zauważalna różnica wynikająca z formuły ciągu geometrycznego, czyli
dzień_1 -> np.1000 zł
dzień_2 -> 1000zł x (1+p/365)
dzień_3 -> (dzień_2) x (1+p/365) = (dzień_1) x (1+p/365) x (1+p/365) = 1000zł x
(1+p/365) x (1+p/365)
.......itd.

2) Zazwyczaj banki na kontach oszczędnościowych z kapitalizacją miesięczną oferują możliwość jednego bezpłatnego przelewu miesięcznie (za pozostałe należy zapłacić, np. w mBanku 5zł), co oznacza, że w przypadku konieczności nagłego podjęcia gotówki zdecydowanie wygodniejszym rozwiązaniem jest konto z kapitalizacją codzienną.

3) Większa efektywność uzyskanych odsetek wskutek częściowej osłony przed "podatkiem Belki" (z definicji zapisanej w Ustawie wynika, iż podatek Belki naliczany jest w danym okresie kapitalizacji od wypracowanych odsetek zgodnie z następującą regułą zaokrąglania: wartość podatku <0,50 zł jest traktowana jako 0,00 zł, co oznacza, że dzienne odsetki nie powinny przekraczać 2,50zł z racji 19% stawki podatku Belki). W praktyce daje to ok. 2-krotną przewagę odsetek "na czysto" z kapitalizacji dziennej.

Przestroga:
Sugerowałbym uważać na zapisy w banku Polbank, który dla poszczególnych progów kapitału ma inne oprocentowanie (im większa kwota, tym niższe oprocentowanie) oraz pobranie środków z konta wiąże się z koniecznością wypłaty w formie gotówki, ponieważ za przelew do innego banku należy zapłacić 10zł. Stąd o wiele wygodniejszym jest konto w Eurobanku - jak widać drobne różnice potrafią wprowadzić spore zamieszanie, ale taka jest oferta naszych bankowców :)