Ponieważ moda rządzi się swoimi prawami, które ekonomista mógłby nazwać cyklami :) , warto zastanowić się nad tym jakie możliwości stwarzają nam te "cykle". Ich granicami są oczywiście pory roku, czyli czas gdy trzeba nie tyle "zmienić modę", co raczej dostosować ubrania do innej pory roku. Czyli księgowe stwierdzenie iż "zapasy kosztują".
Najlepszym przykładem cykliczności wśród marek odzieżowych są CARRY oraz Reserved. Występująca tu cykliczność zgrywa się ze zmianą pór roku i obowiązuje niepiśmienna zasada, że im później towar kupiony, tym niższa cena (co można by określić jako falowe zniżki). Zazwyczaj są to 2-3 serie, więc... do cierpliwych świat należy:) Oczywiście istnieje ryzyko, że przy drugiej fali zniżek dany produkt nie będzie osiągalny - warto wcześniej spisać sobie kod produktu i później ewentualnie obdzwaniać pozostałe placówki :)
Do zastanowienia:
Skoro zwyczajowo przeceny sięgają 50-70% i nadal zachowana jest marża na sprzedaży, to pokazuje to, że np. koszule w cenie 150-200zł są warte w istocie ok.50zł... Warto zatem dwa razy zastanowić się i poczekać maximum 3-4 miesiące by kupić dane ubranie za przyzwoitą kwotę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz